Technologia samolotów bezpilotowych na poważnie zaczęła się w latach II Wojny Światowej za sprawą niemieckich samolotów-bomb V-1. Zaraz po wojnie niemal zapomniane ze względu na bardzo szybki rozwój technologii rakietowej, powoli odzyskiwały swoją pozycję w wojsku.
Nadal były to jednak duże, drogie i bardzo zawodne maszyny. Rozwój małych bezpilotowców rozpoczął się w Izraelu. Na początku były to proste małe samolociki, z modelarskimi silnikami, sterowane programatorami, niewiele bardziej skomplikowanymi od tych w V-1. Dopiero rozwój technologii komputerowych pozwolił tej dziedzinie na dobre rozwinąć skrzydła.
Dzisiejsze samoloty (jak również śmigłowce) bezzałogowe to naszpikowane elektroniką małe roboty, które wyręczają człowieka w niebezpiecznych lub żmudnych pracach. Powstało wiele systemów służących do patrolowania, rozpoznania a nawet przeprowadzono już pierwsze próby z uzbrojonymi BSL (Bezpilotowy Statek Latający).
Rozwój tej nowej technologii pozwolił jej przeniknąć ze świata wojskowego do "cywila". Nasz produkt jest w tej kategorii bardzo nietypowy. Łączy on, bowiem zalety samolotu (prosta i tania konstrukcja) i śmigłowca (zwrotność i duża rozpiętość prędkości).
Samoloty bezpilotowe serii PRz-1 wykorzystują najnowsze zdobycze aerodynamiki rodem z nowoczesnych myśliwców, pozostając przy tym na tyle prostymi na ile to możliwe. Mogą zostać wyposażone w kamery, aparaty fotograficzne i inne czujniki. Można je wykorzystywać do dozoru dużych obiektów, ochrony środowiska itp.
Galeria
Filmy