Musisz uaktualnić Flash Playera
TRIGGER Composites 37-306 Grodzisko Dolne 800
Ochrona środowiska
Poduszkowce
Szerszeń
OSA Sport II
Poduszkowce nie produkowane
Remonty
Informacje dodatkowe
Poduszkowiec dla każdego
Przygotowanie terenu
Lotnictwo
Badania
Wdrożenia
Produkcja
Frezarki CNC
Kompozyty
Wydarzenia
Wnętrza
Publikacje
Po godzinach
Kontakt
telefon:
+48 17 243 00 37
telefon komórkowy:
+48 608 683 984
Musisz uaktualnić Flash Playera
Poniżej prezentujemy Państwu artykuł, jaki ukazał się w kwietniowym numerze czasopisma "Lotnictwo Ultralekkie i Sportowe",
na temat naszego poduszkowca ( wersja zeskanowa artykułu).


OSA - poduszkowiec dla każdego?

     Siedzący nad wodą wędkarze lekko się zdziwili, gdy zza zarośli zaczął ich dochodzić nieznajomy łoskot. Dźwięk był to osobliwy, bo choć wyraźnie słychać było pracujący silnik, to na pewno nie mogła być to motorówka. Jezioro było bardzo płytkie, pełne wodorostów, a gdzieniegdzie pojawiały się muliste wysepki. Wraz z narastającym dźwiękiem narastało zainteresowanie, cóż się wyłoni zza krzaków...
     Po chwili oczom wędkarzy pokazał się dziwny żółty pojazd. Nie przypominał niczego, co zwykle spotyka się na polskich akwenach. Na dole wygląda jak ponton, ale bryła powyżej? Nagle pojazd skierował się w kierunku plaży. Obserwatorzy z trwogą patrzyli jak człowiek w pojeździe z pełną prędkością mknie na spotkanie z mielizna. Lecz pojazd, o dziwo, nie utknął na mieliźnie, tylko spokojnie wjechał na plaże i zatrzymał się tuż obok samochodu z przyczepą.

     Ta historyjka mogłaby się wydarzyć wszędzie w Polsce. Wystarczy dużo płaskiej przestrzeni. Boisko, parking, łachy, czy plaża i można doświadczyć doznań, które daje tylko zetknięcie z poduszkowcami. Ciągły poślizg, bardzo miękka jazda, jak po stole, manewrowanie ciałem i sterami, a do tego konieczność ciągłego przewidywania, bo poduszkowca nie da się zatrzymać w miejscu.
     Dziś przedstawię Państwu mały poduszkowiec, który został zaprojektowany specjalnie dla amatorów i do szkolenia. Jego idea koncentrowała się wokół bezpieczeństwa i prostoty. Dzięki temu jest idealny dla ludzi, którzy nie mieli jeszcze kontaktu z poduszkowcami. Dzięki bardzo prostemu pilotażowi można się szybko nauczyć podstaw operowania pojazdem. Ale przyjrzyjmy się mu bliżej.

Konstrukcja

     Osa wykonana jest z kompozytów szklano poliestrowych. Gdy się na nią patrzy najwięcej uwagi przykuwa zespół napędowy i integralne siedzisko. W ogóle bryła Osy nie jest podobna do poduszkowców, które czasem można zobaczyć w telewizji. Jest tak, dlatego że Osa z założenia ma być bardzo bezpieczna. Oddzielono wiec pilota od zespołu napędowego masywnym siedziskiem, które jest jednocześnie częścią systemu unoszenia. Wewnątrz niego kręci się wentylator, tłoczący powietrze pod maszynę. Za siedziskiem znajduje się śmigło, które daje ciąg potrzebny do poruszania się. Zarówno wentylator jak i śmigło napędzane są przez jeden silnik, zawieszony na ramie.
     Do sterowania pojazdem służy drążek umieszczony po prawej stronie siedziska. Manetka gazu i odcięcie zapłonu znajdują się na drążku. W przestrzeni dla pilota jest jeszcze uchwyt, który pomaga w balansowaniu ciałem. Żadnych przyrządów - nie są konieczne.
     Na pozór jest zbyt prosto. Ale gdy tylko uruchomi się silnik i zasiądzie na siedzisku, okazuje się, że wszystko ma swój cel.

Loty

     Silnik uruchomiony, terkocze w charakterystyczny dla dwusuwów sposób. Przed poduszkowcem tylko miękki, lutowy śnieg. Jest go ze 30cm i bardzo ciężko się po nim chodzi. Mogą przyjść wątpliwości, czy Osa wygrzebie się z zagłębienia w śniegu. Ale nie pozostaje nic innego, jak spróbować. Po zajęciu miejsca na siedzisku nic nie ogranicza widoczności do przodu i na boki. Drążek w prawej dłoni, a w lewej uchwyt. To jedyne, co nas "wiąże" do poduszkowca. Nie ma pasów, nie ma szyb, kabiny, drzwi. O ile brak zakrytej kabiny wydaje się naturalny, to brak pasów może dziwić. Można je zamówić dodatkowo, ale często, gdy dochodzi do kraksy lepiej nie być przypiętym do poduszkowca.
     Gdy powoli, miarowo doda się gaz, poduszkowiec zaczyna się podnosić. Drgania nie są wielkie. O dziwo poduszkowiec lekko unosi się z zagłębienia w śniegu i rozpędza się. Przyspieszenie nie jest duże, ale narastająca prędkość powoduje napływ adrenaliny. Wszak czeka nas pierwszy zakręt. Nie ma instruktora, który za pierwszym razem zrobi wszystko za nas. Wychylenie drążka powoduje obrót poduszkowca, ale kierunek jazdy pozostaje prawie niezmieniony. Dopiero koordynacja ruchu drążka i balansu ciałem powoduje efektywny zakręt. Opanowanie zakrętów zajmuje chwile. Im więcej się zakręca tym wolniej się "leci". Poruszanie się po prostej szybko prowadzi do osiągnięcia prędkości przelotowej. Jest ona bardzo zależna od podłoża. Na lodzie lub betonie dochodzi do 60km/h. Bardzo dużo, jak na pojazd o długości 2.5m i o mocy 14KM. Pierwszym wrażeniem narzucającym się po przejażdżce Osą jest "bliskość natury". Poduszkowiec stanowi wręcz rodzaj magicznego, latającego dywanu, a nie maszyny. W zasięgu wzroku pilota nie ma żadnych przełączników, czy innych elementów, które nie są absolutnie potrzebne do działania poduszkowca. Z resztą, wrażenia wizualne w trakcie jazdy zwykle są takie, że nie ma się ochoty spoglądać na wskaźniki.

Powrót na ziemie, czyli, dla kogo to jest?

     Profesjonalne, mocne poduszkowce mają to do siebie, że są drogie. I nie ma w tym przesadnego apetytu ich producentów. Silniki, pracochłonne technologie muszą kosztować. Ale mało kogo stać na zabawkę za cenę dobrego, nowego samochodu. Osa została pomyślana jako pojazd dla początkujących, dający dużo frajdy również przy czysto rekreacyjnym wykorzystaniu. Można się nauczyć nią poruszać również samodzielnie, a przy tym jej cena jest nad zwyczaj przystępna.

Jak można stać się dumnym posiadaczem Osy?

     Najtaniej jest zakupić zestaw do samodzielnego montażu. Jest w nim zrobione wszystko, czego nie można lub nie należy zrobić w domu. Trzeba zmontować układ napędowy i układ sterowania. Do wykonania jest jeszcze kilka innych drobnych rzeczy. Żadnego malowania, mało śmierdzącego klejenia i dużo przyjemności o patrzenia jak rośnie nasza mała maszyna. Gdy nie mamy czasu budować Osy samodzielnie, możemy zamówić gotowy egzemplarz. Nie ma tutaj czegoś takiego jak "wyposażenie standardowe". Wszystko, co Osa jest w stanie pomieścić i unieść może zostać zamontowane: mocniejszy silnik? instalacja elektryczna? a może tapicerowane siedzenie? - Nie ma sprawy..
strona główna | kompozyty | ochrona środowiska | poduszkowce | lotnictwo | frezarki CNC | produkcja | wdrożenia | wydarzenia | badania | wnętrza | publikacje | po godzinach | kontakt
Trigger Composites - poduszkowce Osa Sport, lotnictwo, ochrona środowiska, frezarki CNC, Kompozyty, Badania
Realizacja: Dpl Agency - Projektowanie Stron Internetowych